Po dość brutalnej przecenie na rynkach w pierwszej połowie maja, poniedziałek przyniósł kontynuację piątkowego odbicia i to pomimo fatalnej postawy notowanego drugą sesję Facebooka.
Przez znaczną cześć dzisiejszej sesji eurodolar nie wykazywał się większą aktywnością. Poranna próba zejścia na niższe poziomy zatrzymana została blisko obszaru wsparcia na 1,2745 – 1,2750, po czym nastąpił powrót do poziomu 1,2775.
Złoty w poniedziałek zyskuje do głównych walut na fali poprawy nastrojów na rynkach globalnych, jaka ma miejsce po weekendowym spotkaniu przywódców G8 w Camp David.
Na początku tygodnia inwestorzy realizują zyski z krótkich pozycji. Złoty od piątku umacnia się do euro oraz dolara. Kontynuacja aprecjacji zależy od publikacji danych makroekonomicznych z Polski.